Pan Rafał (szef) posiada dużą wiedzę z którą chetnie sie dzieli i można bardzo fajnie z nim pobajerzyć.
Jest to naprawdę "kawał" sklepu.
Z racji tego że załapałem sie na zamknięcie ,nie miałem za bardzo sposobności nacieszyć oko rybciami.
Z eLeczek z teo co pamiętam- to loricarie(nie pamiętam jakie) ,L46,L134,L201,L24,L25,L114,L18,L14,L129,L8,L183 i niesamowite L333 special white, po rodzicach z renomowanej hodowli Glasera.
Normalnie nie mogłem sie oderwać od nich,żeby nie ręka mojej żony,która zatrzymała mój portfel-wróciłbym z L333.Były po prostu biało-czarne
Zrobiłem jakkies focie,moze nie najlepsze ale widać piękności.Na zywo mnie oczarowały.


Nie pamiętam juz nawet innych eLek.